21 In Biznes/ Marketing

Jak napisać idealny post na blog? 10 ważnych reguł, których nie możesz pominąć.

Zastanawiałam się, czy nie nazwać tego wpisu: „Jak zepsuć nawet najlepszy artykuł na Twojej stronie”, stwierdziłam jednak, że nie ma co skupiać się na negatywnych aspektach, choć może byłoby to ciekawsze i bardziej przyciągające uwagę. Zależy mi jednak na dostarczeniu Ci krótkiej instrukcji, która stanie się dla Ciebie drogowskazem przed opublikowaniem Twojego tekstu. Nie jest istotne, czy dopiero startujesz z blogiem i na jaki zasięg liczysz, bo warto od początku robić to najlepiej, jak umiesz. Tak więc jeśli chcesz mieć pewność i gotową receptę jak napisać idealny post na blog, zerknij poniżej. 

Co wspólnego ma salsa i blogowanie?

W ostatnim czasie mam taką refleksję, że z blogowaniem jest jak z salsą. Ci, którzy mnie znają lepiej, wiedzą, że dużą część mojego życia poświęciłam tańcu. Kiedy stawiałam swoje pierwsze kroki, salsa była postrzegana jako coś dziwnego i oryginalnego; jako taniec dla nielicznych. Mam wrażenie, że podobnie jest z początkami blogowania – nie do końca widziano w tym sens; prowadzenie bloga traktowano raczej jako pisanie pamiętnika. Mijają lata i nadchodzi wielkie BUUM: wszyscy tańczą, wszyscy blogują… Z jednej strony to bardzo dobrze, bo dostrzegamy mocny aspekt biznesowy zarówno jednej dziedziny, jak i drugiej. Stety albo niestety rodzi się silna konkurencja, a wymagania w każdej z tych sfer rosną, coraz trudniej jest się wybić, powstaje mały wyścig szczurów. Ci, którzy wcześnie zaczynali, oczywiście znajdują się na uprzywilejowanej pozycji. Jeśli od początku nie wykazujesz zaangażowania, talentu i profesjonalizmu – szybko znikasz i upadasz; ludzie zapominają o Tobie.

Grunt to się nie dać i od początku mierzyć wysoko albo starać się wyszukiwać nowości na rynku i być w nich pionierem. Mamy wtedy dużą szansę, że będziemy milę przed innymi, o ile temat czy dany trend zaskoczą tak, jak było z blogowaniem… Nie jest wtedy ważne, czy będziesz mistrzem rumby kubańskiej, czy artykułów z zakresu biznesu…

Skoro zgadzamy się, że trzeba mierzyć wysoko, treści, które udostępniasz na swojej stronie, muszą stanowić wartość dla czytelnika i spełniać kilka podstawowych zasad, aby ktokolwiek chciał je przeczytać. Mogą się różnić w zależności rodzaju bloga (blog lifestylowy czy bardziej ekspercki), jednak pewne elementy pozostają niezmiennie.

NAPISAŁAŚ POST?

SPRAWDŹ, CZY O CZYMŚ NIE ZAPOMNIAŁAŚ –

MINI TEST DLA TWOJEGO ARTYKUŁU:

1. DOBRY I PRZYCIĄGAJĄCY UWAGĘ TYTUŁ POSTA

Od zawsze wiadomo, że jesteśmy ciekawskimi stworzeniami. Żeby Twój tekst w ogóle ujrzał światło dzienne, musi przyciągnąć czytelników. Najprostszym sposobem jest dobry tytuł, najlepiej w postaci pytania, listy, poradnika. Warunek jest jeden: musi intrygować lub dostarczać Twoim czytelnikom rozwiązanie określonego problemu. Pamiętaj, że tylko 2 osoby na 10 po przeczytaniu tytułu przechodzą do dalszej części tekstu.

Pomocny może okazać się bezpłatny planner słów kluczowych w Google AdWords – tutaj.

2. PRZYJAZNY I UPORZĄDKOWANY WYGLĄD TREŚCI

  • Stosuj akapity, odstępy, nagłówki, tak aby tekst dobrze się czytało.
  • Do artykułu dołączaj min. 2 zdjęcia – im więcej, tym lepiej. Pamiętaj, że powinny być obrobione, dobrej jakości i wielkością dopasowane do szablonu bloga.
  • Stosuj firmową czcionkę. Sprawdź, czy na pewno jest czytelna (niektóre czcionki po prostu mogą odstraszać).
  • Używaj kolorów marki do zaznaczenia ważnych fragmentów tekstu, na których Ci zależy.
  • Jeśli uważasz, że justowanie tekstu jest wskazane w twoim wypadku – zrób to. Zdania na ten temat są podzielone, dlatego proponuję, abyś sama określiła, co sprawdzi się u Ciebie. Jeśli wybierzesz – trzymaj się tego konsekwentnie. Twój blog, Twoje zasady 

 

3. WARTOŚCIOWA TREŚĆ CZYLI JAKA?

Przede wszystkim nie staraj się pisać, jeśli nie masz na to nastroju i weny. Nie kopiuj treści innych, bo to Twoje miejsce i musisz nadać mu indywidualny charakter. Inspiracja jest dozwolona, kopiowanie – absolutnie zakazane. Przyjęło się, że im częściej piszesz i publikujesz, tym lepiej dla Twojej strony, zadaj sobie jednak pytanie, czy takie działanie nie odbije się na treści Twoich wpisów? Czy po kilku miesiącach nie poczujesz się więźniem swojej nowej pasji?

Szukaj tematów oryginalnych. Zapytaj siebie, czy Twój dzisiejszy post pomoże, zainspiruje lub dostarczy wiedzy komuś, kto jej potrzebuje lub boryka się z jakimś problemem, czy może okaże się tylko bezwartościowym wpisem, w którym chwalisz się zakupem nowej pary butów? Czasem lepiej publikować rzadziej, ale oferując czytelnikowi większą wartość.

4. SEO

Nie zapomnij ustawić słów kluczowych dla Twojego artykułu i pamiętaj, aby zawrzeć je w tekście – ułatwi to wyszukiwarce dotarcie do Twojego posta. Jeśli korzystasz z WordPresa, z pomocą przyjdzie wtyczka Yoast Seo. Warto również te same słowa kluczowe ustawić dla Twoich fotografii w poście.

5. KOREKTA TEKSTU I JEGO DŁUGOŚĆ

Nawet jeśli czujesz, że pisanie nigdy nie stanowiło dla Ciebie problemu i od zawsze jest Twoją pasją, warto zainwestować w osobę, która będzie sprawdzała Twoje teksty. Pamiętaj: nie wszystkie literówki jesteś w stanie zauważyć. Czasem zmiana szyku zdania lub wyrazu na inny sprawi, że odbiór Twojego tekstu stanie się łatwiejszy, a Twoja myśl zostanie wyrażona w bardziej adekwatny sposób.

Odnośnie do długości tekstu zdania są podzielone.

Z jednej strony podobno najlepsze teksty są na 1,5 strony A4 (zwiększamy prawdopodobieństwo, że czytelnik przeczyta wszystko, co chcemy mu przekazać, będzie miał również poczucie niedosytu). Wiele zasad potwierdza, że po skończonym artykule powinno się przysiąść raz jeszcze i skrócić go o połowę.

Z drugiej jednak strony trudno jest mi sobie wyobrazić porządny i poruszający ważne kwestie artykuł, napisany naprędce i powierzchownie (zwłaszcza w przypadku blogów profesjonalnych i eksperckich). Przykład? Mój ostatni artykuł o ciąży w UK – link.

Nie wyobrażam sobie, bym mogła uwzględnić wszystkie aspekty, które chciałam poruszyć, w krótkiej formie.

Wniosek? To nasza osobista kwestia, w jaki sposób chcemy pisać: rzadziej, ale dłużej, czy może częściej, ale krócej, rozbijając istotne tematy na kilka krótszych artykułów. Wybór należy do Ciebie.

jak napisać idealny post na bloga

6. LINKI DO TWOICH ARTYKUŁOW LUB ZACHĘTA DO ZAPISU NA NEWSLETTER/ DO OFERTY

Pamiętaj, po co prowadzisz blog. Napisanie każdego artykułu w sposób rzetelny wymaga od Ciebie czasu. Oczekujesz reakcji publiki i pragniesz zwiększać zaangażowanie. To wszystko robisz po coś, prawda?

  • By zwiększyć popularność Twojej strony i podnieść statystyki;
  • By zwiększyć liczbę zapisów do Twojej bazy e-mail.
  • By zachęcić ludzi do skorzystania z Twojej oferty, którą przedstawiasz na stronie.

Musisz mieć jakiś cel.

Nie bój się zatem w artykule dodać element, który pomoże w jego osiągnięciu. Zareklamuj krótko swój najnowszy kurs online, dodaj przycisk do zapisu na newsletter, link do Twojego innego artykułu. W sposób naturalny i dyskretny wykorzystaj szansę, jaką daję Ci każdy kolejny post.

7. PROWOKUJ CZYTELNIKA I ZADAWAJ PYTANIA

Liczysz, że Twój wpis stanie się popularny i zyska komentarze?

Koniecznie sprowokuj czytelnika swoją refleksją lub zadaj pytanie np. na końcu artykułu, które sprowokuje go do zamieszczenia kilku słów na poruszany przez Ciebie temat.

Ciekawa jestem, czy zastosowałaś kiedyś taką prowokację u siebie i jakie były rezultaty?

8. UDOSTĘPNIANIE TWOICH TREŚCI W SOCIAL MEDIA PRZEZ CZYTELNIKÓW

Stworzyłaś post, więc teraz pozwól, by po jego przeczytaniu czytelnik mógł go udostępnić (o ile stwierdzi, że wpis jest wartościowy). Z pomocą ponownie przychodzą różnego rodzaju wtyczki, które umożliwiają takie działanie – możliwe, że część z nich obejmuje Twój szablon.

Czasem warto przypomnieć ludziom, że mogą to zrobić, i napisać prosto z mostu: „ Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim w Twoich ulubionych social media za pomocą przycisków znajdujących się poniżej”.

9. UNIKATOWOŚĆ I OSOBOWOŚĆ

Inaczej mówiąc: nie bądź niczyją kopią. Postaraj się znaleźć swoją tematykę i swój styl. Nawet jeśli prowadzisz blog profesjonalny, czasem warto dodać coś bardziej osobistego. Zawsze wyrażaj swoje zdanie na dany temat – suchych faktów bez polotu jest dość w sieci.

Postaraj się, aby Twoi czytelnicy zwyczajnie poznali Cię i polubili, by dzięki temu zechcieli do Ciebie wracać. Nie staraj się przypodobać wszystkim, nawet jeśli zdarzy się, że ktoś napisze o Tobie coś negatywnego lub nie spodoba mu się język, jakim operujesz, lucz dosadna szczerość.

Twoja strona to TWÓJ DRUGI DOM. Ty tu rządzisz

Nie ma nic gorszego niż strona bez duszy lub strona o wszystkim i o niczym, na której nie do końca jest wiadomo, z kim mamy w ogóle do czynienia i czym ten ktoś się zajmuje.

10. NIE PISZ W POŚPIECHU, CZYLI CZAS NA DOJRZEWANIE TEKSTU

Jeśli masz tylko godzinę i chcesz szybko coś napisać – skorzystaj z mojej rady i nie rób tego. Takie podejście obniży wartość Twojego tekstu i z pewnością sprawi, że nie zadbasz o połowę kwestii, które poruszam. A przecież chcesz podnieść jakość swoich wpisów, prawda?

Po napisaniu tekstu odczekaj kilka godzin lub dzień i ponownie sprawdź, co napisałeś. Jedno jest pewne – zauważysz wiele błędów, które wcześniej Ci umknęły. Szczególnie polecam takie działanie w przypadku, gdy nie współpracujesz kimś w zakresie korekty (z tego miejsca pozdrawiam Elę, moją patronkę od literówek i błędów, jakie popełniam).

A teraz przyznaj się, ile z wymienionych podpunktów faktycznie uwzględniasz przed opublikowaniem artykułów?

 

Jeśli boisz się, że o czymś zapomnisz, specjalnie dla Ciebie przygotowałam krótką ściągę – dzięki niej szybko zweryfikujesz swoje przyszłe teksty pod kątem każdego z opisanych podpunktów – POBIERZ BEZPŁATNĄ LISTĘ.

 

Mam nadzieję, że okażę się niezwykle przydatna w Twojej działalności blogowej.

Jeśli znasz kogoś, komu mój artykuł mógłby okazać się pomocny, wyślij lub udostępnij mu link, a będę Ci bardzo wdzięczna. Tym samym pomożesz mi zrealizować punkt 8 mojej listy 😉

Miłego dnia!

Pozdrawiam, Ania G.

You Might Also Like

  • „Prowokuj czytelnika i zadawaj pytania” – myślę, że to dobry sposób na wchodzenie w interakcje z czytelnikiem. Muszę to sobie wziąć do serca.

  • Z tym przyciągającym tytułem posta to mam problem (pewnie przez portale) tytuł „szumny” a treść taka sobie. Często wychodzę rozczarowany. Wolę tytuł mniej „szumny” ale oddający treść w pigułce.

    • trafna uwaga! czasem faktycznie tytułu są ,,przereklamowane” a w treści praktycznie nic wartościowego!

  • Ula z prostoofinansach

    Mądrze napisane. Gdy nam się spieszy przeważnie gdzieś pójdziemy na skróty. A szkoda.
    Ja wolę pisać rzadziej, ale i moje teksty nie są zbyt długie. Osobiście nie lubię czytać tekstów które się ciągną za długo. Wolę krótsze, albo podzielone na parę części.

    • Dziękuję za komplement. Grunt to znaleźć swój styl i metodę publikacji a czytelnicy na pewno się znajdą.

  • Nie wiem czy w końcu zacznę pisać, ale na razie poszerzam wiedzę jak to robić by było dobrze. Twój post bardzo ciekawie napisany i rzeczowy z chęcią pobrałam ściągę, może się przyda:)

    • Mam nadzieję, że nawet jeśli nie teraz to przyda Ci się za jakiś czas.

  • Dziękuję za uporządkowanie i zebranie w całość bardzo ważnych elementów:) Podpisuję się pod nimi. Mimo, że mam blog od bardzo niedawna (2 tygodnie) zdziwiona jestem, że pamiętam o wielu rzeczach. To nad czym muszę jeszcze popracować to z pewnością tytuł artykułu. Przejrzystość jest bardzo ważna, gdy podzielimy nasz tekst- łatwiej się go czyta.Cieszę się, że piszesz o tym, aby zachować swoją unikatowość, własny styl- to bardzo ważne, w końcu to nasze miejsce i musimy w nim pokazać siebie (takie, jakie jesteśmy). Sama zastanawiam się nad długością tekstów- nie umiem pisać krótko, podobnie jak Ty- chcę zawrzeć jak najwięcej wartościowych informacji. I myślę, że to dobry kierunek. Jeśli artykuł jest bardzo, bardzo długi fajnym sposobem może być podzielenie go na dwa mniejsze (część I, część II). W korekcie pomaga mi mąż 🙂 Co do czasu w pisaniu tekstu ja to robię tak: spisuję w notatniku zarys, szkic, następnie udoskonalam, przepisuję na komputer , dokonuję poprawek, a później wracam za jakiś czas, aby zadbać o szczegóły. Dobrze, że poruszasz temat promocji w social media- musimy wyjść naszą treścią do Czytelników 🙂 Znów się rozpisałam:) Jeszcze raz dziękuję, że zbierasz ważne informacje w jednym miejscu, z pewnością będą przydatne dla wielu osób.

    • Magda wow dziękuję za tak wyczerpujący komentarz! Ja również tworzę szkic swoich artykułów najpierw na papierze a potem przenoszę na komputer. Pomysł z podzieleniem artykułu na 2 części jest bardzo dobry jeśli faktycznie jest bardzo długi – dodatkowo dzięki temu mamy większą szansę, że czytelnik dłużej zostanie na naszym blogu i zajrzy do kolejnego tekstu! Pozdrawiam

      • To ja dziękuję za artykuł, który zwraca uwagę na wiele ważnych szczegółów… a w zasadzie na same ważne 🙂 pozdrawiam

  • Świetny post, dużo wartościowych informacji wypisanych zwięźle i na temat! Dziękuję!

  • Stosuję się prawie do wszystkich punktów, choć ostatnio zrezygnowałam z punktu 7. Nie czuję tego za bardzo. Co do ostatniego punktu: poświęcam bardzo dużo czasu na napisanie jednego posta (czasem myślę, że za dużo), ale to na tyle istotne tematy, że czuję się odpowiedzialna za każde zdanie. Masz rację z tym czekaniem: ja daję sobie nawet kilka dni na dojrzewanie tekstu 🙂

  • Bardzo wartościowy artykuł – niemniej punkt 10 zamieniłabym na „nie publikuj pod presja czasu”. Ja np. mam bardzo mało czasu na prace nad tekstami (pracuje miedzy innymi rano), ale nawet na swój sposób to lubie, bo muszę pracować bardziej efektywnie – nei mam czasu na bezproduktywne przegladanie pinteresta czy facebooka – bo mam malo czasu i musze sie skoncentrowac na tym co robie. I to naprawde dziala. Niemniej zawsze stara sie zeby tekst odlezal przynajmniej 24h.

    • Presja czasem działa motywująco, aczkolwiek w kwestii publikacji może faktycznie narobić więcej szkód niż pozytku! Dziękuję za odwiedziny.

  • Bardzo przydatny wpis, teraz widzę, że nad kilkoma punktami muszę jeszcze popracować,

  • Pytania na końcu artykułu – zauważyłam u innych a nie stosowałam u siebie. Skoro to jedna z dziesięciu ważnych reguł to chyba zacznę 😉

  • Iwona Gogulska

    Dzięki za wskazówki! Co prawda trochę już bloga prowadzę, ale każdą wiedzę na ten temat chętnie przygarniam 😀

    • Super Iwona, mam nadzieję, że znalazłaś dla siebie choć 1 nową i godną uwagi wskazówkę.

  • Canni

    Test