7 In Marketing

WPROWADZENIE – Dlaczego nowy blog i na jakie treści możecie liczyć?

Podczas wczorajszego wieczoru nawiedziła mnie pewna myśl. Zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę nie opowiedziałam Wam o czym teraz będzie mój blog i dlaczego zdecydowałam się podjąć taki, a nie inny krok. Część z Was dopytuje mnie o to w mediach społecznościowych, inni emailowo, a tak naprawdę wyjaśnienie powinno znaleźć się tutaj. Myślałam, że taki krok do przodu jest czymś naturalnym, teraz wiem, że nie dla każdego. Zależy mi, abyście dokładnie wiedzieli, czego możecie się spodziewać. Do tej pory miałam mnóstwo spraw na głowie, związanych w ogóle z postawieniem strony. Teraz wcale nie jest lepiej, bo za chwilę wyjeżdżam do Polski na 2 tygodnie i mnóstwo aspektów do ogarnięcia przed podróżą. Jednak w kilku punktach postaram się wyklarować obraz nowej witryny  i przyświecającej mi idei.

  1. Blog lifestylowy a firmowy

Kto z Was zaglądał na starego bloga london-lavender, ten wie, że był to typowy blog o tematyce lifestyle. Oczywiście sporo tematów zahaczało o emigrację oraz biznes, zwłaszcza w ostatnim czasie. Wiązało się to przede wszystkim z tym, że po prostu lubiłam o tym pisać. Nie zmienia to jednak faktu, że pojawiały się też bardzo luźne tematy np. dotyczące ślubu, kosmetyków i innych mało wnoszących do życia spraw. Czułam się również delikatnie pod ścianą, bo wiedziałam, że do osiągnięcia sukcesu w tej materii powinnam pisać najlepiej kilka razy w tygodniu. Nigdy mi to nie wychodziło, a dodatkowo czułam w pewnym momencie, że po prostu muszę coś napisać. To nie było świetne uczucie.

W blogu firmowym i bardziej doprecyzowanym, nie mam poczucia, że piszę o wszystkim i o niczym. Mogę pozwolić sobie na rzadsze publikacje. Czuję, że buduję wizerunek eksperta w wybranych dziedzinach. Jestem postrzegana bardziej profesjonalnie. Strona jest jasna i przejrzysta. O tym marzyłam od jakiegoś czasu i stąd pojawienie się nowej witryny, na której właśnie jesteś.

2. Doprecyzowana tematyka

Tak jak pisałam wyżej. Na annagorecka.eu mam w planach poruszać tylko te tematy, które mnie interesują. Pragnę edukować innych bazując na własnym doświadczeniu.

Moje 3 główne kategorie to:

  • Emigracja – posty związane z zakładaniem biznesu i życiem w Anglii. Ciekawe miejsca oraz  fotografie z Londynu. Dodatkowo Lawendowe Historie, czyli posty gościnne innych Emigrantek oraz ich historie.
  • Biznes – wszystko, co jest związane z przedsiębiorczością i wiedzą biznesową.
  • Marketing – wszystkie posty poruszające tematykę promocji, social mediów, ciekawych aplikacji ułatwiające nam nasze biznesowe funkcjonowanie.

Dodatkowa kategoria:

  • Rozwój– na posty nie pasujące do pozostałych kategorii. Możecie tam znaleźć posty z zakresu rozwoju osobistego, motywacji, organizacji czasu czy moje przemyślenia na różne tematy.

3. Własne produkty i mój biznes.

Zawsze marzyłam o niezależności finansowej oraz o tym, aby być swoim szefem. Z tym szefowaniem mi wychodziło dość dobrze, gorzej z niezależnością na satysfakcjonującym poziomie. Pamiętam jak dokładnie na przełomie maja i czerwca ubiegłego roku zauważyłam, że bazując na własnych produktach i pracy zdalnej z domu, którą kocham – da się to zrobić!! Podpatrywałam inne osoby, które zarabiają na życie tak już jakiś czas i naprawdę im się udaje. Pomyślałam, czemu nie? Jest wiele rzeczy, w których jestem dobra, mam spore doświadczenie biznesowe jak na swój wiek. Dlaczego tego nie wykorzystać i zacząć pomagać i edukować inne kobiety.

Stąd na mojej stronie moja pierwsza oferta w postaci:

Jestem niezmiernie podekscytowana, że walczę o swoje marzenia. Jednak, abym mogła wyeksponować moją nową ofertę potrzebowałam nowej i profesjonalnej strony.

KURS ONLINE

Mam nadzieję, że wszyscy, którzy do tej pory pytali się mnie, na czym tak naprawdę będzie polegał mój biznes – już wiedzą. Mam wrażenie, że biznes online rządzi się innymi prawami i niektórym ludziom czasem ciężko jest zrozumieć, że jest to tak samo wymagające i angażujące zajęcie jak każde inne.

4. Marka osobista & nazwa

Pewnego dnia stwierdziłam, że znudziło mi się chowanie za nazwą mojego starego bloga. Czułam, że mam dużo do powiedzenia i miałam żywe dowody na to, że potrafię kogoś zainspirować do działania. Chciałam, aby inni ludzie zaczęli kojarzyć właśnie mnie jako osobę i to całkiem ciekawą,

Żyjemy w świecie, który non stop się zmienia. Co lepsze, my również się zmieniamy – nasze wnętrze, czasami przekonania,  miejsce zamieszkania, partnerów, przekształcamy nasze życie o 100 stopni. Jedyne co w tym wszystkim może być stałe to my sami i nasze nazwisko. Dlatego postanowiłam nie wymyślać na siłę nazwy mojej działalności i firmuję ją swoim nazwiskiem.

5. Do kogo kieruję nowego bloga?

Dla wszystkich z Was zainteresowanych tematyką przedsiębiorczości i biznesu. Dodatkowo:

  • dla emigrantów, którzy chcą dać się zainspirować innymi ciekawymi historiami moich gości. (Lawendowe Historie)
  • dla wszystkich osób mieszkających w Londynie, zwłaszcza kobiet, które myślą o założeniu własnej firmy w Anglii.
  • dla tych z Was żywo zainteresowanych marketingiem i aspektami biznesowymi.
  • dla wszystkich kobiet szukających pomocy w doprecyzowaniu swojego pomysłu na biznes lub istniejącego już biznesu (tu zapraszam na konsultację lub polecam zapisanie się na kurs online)
  • dla czytelników, którzy lubią tematy luźniejsze np. z zakresu motywacji, szczęścia, organizacji czy rozwoju osobistego.

Mam nadzieję, że to wprowadzenie rozjaśniło niektórym z Was czym jest i czego możecie się spodziewać po moim nowym biznesie i witrynie. Chyba sama podeślę ten tekst mojej rodzinie, bo jak wiadomo rodzice średnio orientują się w takich formach działalności 🙂

Dodatkowo informuję Was, że przez cały marzec na bloga będą napływać wybrane i wartościowe treści, które chcę przenieść z mojej wcześniejszej witryny. Także zachęcam do częstszych odwiedzin i komentarzy, bo będzie się działo! Przez Wielkanoc akurat będziecie mieć trochę czasu, żeby nadrobić lektury.

A jeśli ktoś z Was ma podobne marzenia jak ja i stoi przed dylematem uruchomienia nowej strony – to powiem Wam, ze naprawdę warto. Choćby dla tej świeżości i ekscytacji, która się z tym wiąże. Tej adrenaliny i pozytywnego zamieszania. Nie bójcie się, że część czytelników może odejść. Uważam, iż jest to naturalna kolej rzeczy, za to zyskacie zupełnie nowych i wiernych fanów. Ważne to czuć, że się rozwijam i idę własną, moją drogą!

Ania

 

 

 

You Might Also Like

  • Zapowiada się wspaniale 🙂 Trzymam kciuki!

  • Też jestem ciekawa bardzo nowego bloga 🙂

  • Super Ania 🙂 Masz moje wielkie poparcie! Bardzo się cieszę, że mogę być świadkiem takiej przemiany 🙂

    • Dzięki Olga Nina! Na Ciebie zawsze mogę liczyć.

  • Hej! Na pewno zacznę go regulamin
    Arenie czytać ponieważ z chłopakiem chcemy w tym roku wyemigrować do Londynu. Moze znasz jakies fajne str w ktorej znaleźlibyśmy prace? Ja szukam czegoś po pedagogice specjalnej a moj Kamil znowu w branży IT. Na poloniuszu słabe sa oferty pracy jakie bys inne poleciła? Dzieki i ile co najmniej jedna oś musi zarobić zeby sie spokojnie utrzymać? Pozdrawiam, Kasia

  • Ania, Twój nowy blog jest super! Trzymam kciuki za jego dalszy rozwój 🙂

  • Aniu nie znałam Twojego wcześniejszego bloga, jednak ciesze się, że
    trafiłam na obecny 🙂 Tematyka marketingu, promocji należy do moich
    zainteresowań, więc będę zaglądać. Jednocześnie gratuluję Ci odwagi w
    realizacji swoich planów i ruszenie do przodu z pomysłem ! Trzymam
    kciuki 🙂